Gdy w pewnym momencie okazuje się, że system rynnowy zamontowany na naszym dachu przestaje spełniać swoją podstawową funkcję zastanawiamy się, czy kupiliśmy jakiś bubel, który wcisnął nam sprzedawca, czy może produkt jest dobrej jakości a został źle zamontowany. W takiej sytuacji nasuwają się nam dwie przeciwstawne teorie, które w przypadku systemów rynnowych brzmią, że nie ma złego systemu rynnowego tylko montaż i druga, że nie ma złego montażu, ale są za to niedoskonałe systemy rynnowe. Oczywiście bardzo duża wina leży po stronie firm montujących system rynnowy. W przypadku systemów z PCV są to przeważnie za rzadko rozmieszczone haki, gdzie standardowy i jednocześnie maksymalny odstęp powinien wynosić do 60 centymetrów. Następną rzeczą, na którą montażyści nie zwracają uwagi jest za rzadko rozmieszczone obejmy na rurach spustowych, a maksymalny odstęp powinien wynosić 180 centymetrów. Następną ważna rzeczą jest nieuwzględnianie termicznej rozszerzalności elementów długich.
Rynna nie może być połączona na stałe i musi „pracować”, gdyż w naszych warunkach pogodowych występują znaczne wahania temperatur. Niektórzy producenci na swoich produktach zaznaczają linie montażowe. Powinny być one surowo przestrzegane podczas montażu poszczególnych elementów, gdyż unikniemy w ten sposób problemów związanych z rozszczelnieniem się naszej instalacji. Doprowadzi to do konieczności wymiany danego elementu lub całej instalacji, co pociągnie za sobą wysokie koszty. Pamiętajmy że rynna nie może być trwale połączona z żadnym elementem konstrukcji.
Copyright @ 2010 Dla domu